Emerytura a ZUS

Emerytura to temat abstrakcyjny dla młodych ludzi, którzy wkraczają na rynek pracy pełni pasji i energii. Kierują się mottem, że „świat należy do nich”. Czas weryfikuję plany i marzenia, a w pewnym momencie brutalnie przypomina, że w tym wyścigu zawsze zwycięża przemijanie. Na pewnym etapie życia, zaczynamy zastanawiać się nad tym jak będzie wyglądała codzienność w trakcie jesieni naszego życia. Zależy nam na bezpieczeństwie swoim i naszych bliskich. Wówczas sprawdzamy w słowniku znaczenie słowa emerytura. Po kilku minutach rozpaczliwych poszukiwań zdajemy sobie sprawę, że system emerytalny nie daje nam gwarancji spokojnej starości.

System emerytalny został zbudowany w taki sposób, aby kolejne pokolenia płacąc składki emerytalne zgromadziły środki, które zostaną wypłacone starszym pokoleniom. Składki są obowiązkowe i dotyczą każdej pracującej osoby. W ten sposób rząd realizuję model państwa opiekuńczego, nie pozostawiając swoich obywateli bez środków do życia, kiedy zakończą oni fazę wieku produkcyjnego – ale czy na pewno. Idea emerytury to przede wszystkim brak zaufania do obywateli. Państwo zakłada, że statystyczny Kowalski nie będzie wystarczająco zdyscyplinowany, aby systematycznie odkładać część swoich zarobków, aby w trakcie emerytury mieć wystarczające środki do życia. W tym aspekcie, system nie pozostawia nam żadnego wyboru, część naszych przychodów odprowadzana jest jako składa emerytalna. Przez całe życie gromadzimy środki, które nie są dziedziczone i z których możemy de facto nie zdążyć skorzystać. Nie mamy także możliwości dysponować całą zgromadzoną kwotą. Otrzymujemy miesięczne wypłaty, których wysokość jest uzależniona od stażu pracy, wysokości naszego wynagrodzenia, odprowadzanych składek itd.

Kolejnym zagrożeniem jest niż demograficzny, który sprawia, że młode pokolenia wpłacają nie wystarczającą ilość środków – osób w okresie produkcyjnym jest po prostu za mało. Składki nie są w stanie zapewnić wypłaty emerytur dla osób wieku emerytalnym. Obecnie mówi się, o olbrzymiej „dziurze emerytalnej”, która może sięgnąć w przyszłym roku ok. 400 mln zł i może pociągnąć na dno cały budżet. Czy rzeczywiście pokolenie X,Y i Z może obawiać się o swoją przyszłość. Obawy są uzasadnione i rzeczywiście, w którymś momencie może okazać się, że system jest niewydolny – możemy się pocieszać, że budując nasz system emerytalny wzorowaliśmy się na państwach zachodnich, które mają analogiczne problemy.

Nie mogąc zrezygnować z obciążeń emerytalnych, możemy tylko i wyłącznie wykazać się zapobiegliwością. Spróbować zgromadzić i pomnażać swój kapitał, inwestując w alternatywne instrumenty finansowe. W przeciwieństwie do składek emerytalnych dają one gwarancję na to, że nasz kapitał nie wyparuje i nie zostanie spożytkowany przez państwo w nieznany nam sposób. Z tego powodu każda inwestycja powinna posiadać silnego i rzetelnego gwaranta. W obecnym czasie na rynku pojawiło się wiele instrumentów, które mogą zainteresować inwestorów. Przyciągają atrakcyjnymi warunkami finansowania, wysoką stopą zwrotu. Czy warto korzystać z takich ofert? Mając przed oczami wyciąg z podsumowaniem środków na koncie ZUS, odpowiedź jest prosta. Jeśli po przejściu na emeryturę chcemy posiadać środki do życia, musimy odpowiednio wcześniej odłożyć satysfakcjonującą ilość pieniędzy na „czarną godzinę”. Oszczędność to pierwsze kryterium sukcesu. Jeśli już nauczymy się oszczędzać i uda nam się zgromadzić kapitał. Możemy wówczas pomyśleć o tym, w jaki sposób wykorzystać dostępną na rynku ofertę, aby nasze oszczędności pracowały i przynosiły zyski.

Wybierając formę inwestycji należy pamiętać o dywersyfikacji środków. Zawsze cześć środków powinna być lokowana w bezpiecznych instrumentach jak obligacje i lokaty bankowe. Każda inwestycja jest obarczona ryzykiem i nie jest to tylko pusty frazes. Interesującą alternatywą dla niskooprocentowanych lokat są inwestycje w obligacje korporacyjne, fundusze inwestycyjne oraz nieruchomości. W przypadku obligacji korporacyjnych sami możemy zdecydować o tym, jaką inwestycję chcemy współfinansować. Posiadamy informacje na temat ryzyka i potencjalnych zysków. W przypadku funduszy inwestycyjnych, wybieramy fundusz, którego strategia rozwoju najbardziej odpowiada naszym preferencjom. Fundusz lokuje kapitał w różnych instrumentach, ale dysponując większymi środkami, niż inwestorzy indywidualni może negocjować lepsze warunki, generując wyższe zyski. Nieruchomości to także coraz bardziej popularny temat, inwestorzy stają się współwłaścicielami komercyjnych nieruchomości, które generując zysk zasilają portfel osób, które brały udział w współfinansowaniu inwestycji.

Inwestowanie pozwala wykorzystać zgromadzony przez lata pracy kapitał i zabezpieczyć finansowo okres emerytalny. Decydując się na którykolwiek z wariantów, wiemy co dzieje się z naszymi pieniędzmi i akceptujemy ryzyko z nim związane. W przypadku państwowej emerytury, niestety takiej pewności nie mamy. Obecnie raczej wszyscy żyjemy w strachu, że na nasze emerytury zabraknie środków, a co wówczas się stanie, tego nie wiemy. Możemy czekać i przekonać się na własne oczy lub śrubować dywersyfikować nasze oszczędności i przeciwdziałać zagrożeniu.